Pewel Ślemieńska

Parafia pw. NMP Królowej Polski – Księża Michalici

PROŚBA O EKSPIACJĘ

MB_logo

Prosimy o modlitwę wynagradzającą
Panu Bogu i Matce Najświętszej

„W związku z tymi bolesnymi wydarzeniami prosimy o modlitwę wynagradzającą Bogu i Matce Najświętszej za profanację” – napisał w komunikacie rzecznik KEP, ks. Paweł Rytel-Andrianik. Z takim APELEM zwracam się do Was, Drodzy Parafianie – kochane rodziny, dzieci i młodzież, osoby chore i samotne… Doświadczamy bowiem bolesnych ataków na to, co dla nas najświętsze:
– na ikonę MB Częstochowskiej w Płocku (w Wielkim Tygodniu i w Wigilię Niedzieli Miłosierdzia, a ostatnio w Warszawie (z 6 na 7 maja), na klasztorze, do którego wstąpiła św. siostra Faustyna Kowalska i właśnie stąd na cały świat wyszło orędzie Bożego Miłosierdzia;
– na znak Krzyża Świętego, sprofanowany w katedrze w Kwidzynie, w dniu 03 maja, w uroczystość NMP Królowej Polski;
– na Kościół, kapłaństwo i ludzi wierzących podczas obrazoburczego wystąpienia na Uniwersytecie warszawskim, w dniu 03 maja, w uroczystość NMP Królowej Polski.

MB Czestochowska

Przeor Jasnej Góry, o. Marian Waligóra zarządził w Narodowym Sanktuarium Nowennę, jako modlitwę ekspiacyjną za znieważenie kopii ikony Matki Bożej, która rozpoczęła się właśnie dzisiaj, 08 maja. „Nieprzypadkowo rozpoczynamy tę modlitwę 8 maja w uroczystość św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Przez te 9 dni po mszy św. o godz. 15.30 będziemy odmawiać różaniec w intencji wynagrodzenia Matce Bożej za znieważenia Jej wizerunku, które dokonały się w naszej ojczyźnie (…) Przez tę modlitwę chcemy wyrazić nasz ból i smutek wobec znieważania najświętszej dla nas wartości, jaką jest obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Podejmujemy tę modlitwę w duchu prośby wyrażonej przez episkopat Polski w komunikacie po tych czynach, które dokonały się w Warszawie”. Nie wchodzimy w polemikę z osobami, które to zrobiły. Trzeba się za nich modlić!
Mamy świadomość tego, że każdy ma prawo do swoich poglądów, jednak osoby, które dopuściły się tych czynów, powinny też uszanować wartości ważne nie tylko dla katolików, ale też dla Polaków. Bo przecież cudowny obraz Matki Bożej Częstochowskiej jest elementem związanym nie tylko z życiem religijnym, ale też wpisanym na trwałe w tożsamość narodową Polaków – przypomniał Przeor Jasnej Góry.
Miejmy świadomość, że osoby, które to zrobiły, nie miały na myśli tęczy opisanej w Biblii, która jest znakiem Przymierza. Możemy o tym przeczytać w Księdze Rodzaju (9, 8-15): „Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią” – lecz symbol oznaczający coś zupełnie innego…, co jest zaprzeczeniem wierności temu Przymierzu. Potrzeba zatem naszej modlitwy wynagradzającej, także w intencji tych osób…

Zapraszamy serdecznie na Nabożeństwa Majowe w naszym kościele i na wspólną modlitwę wynagradzającą, którą podejmujemy podczas nich właśnie od 08 – 16 maja: co bardzo ważne, od uroczystości św. Stanisława, biskupa i męczennika, Patrona Polski, który oddał życie za wierność Ewangelii, upominając króla – do uroczystości św. Andrzeja Boboli, męczennika, Patrona Polski, który został zamordowany za wierność Ewangelii i Kościołowi. Przypadek…!?

Nic nie jest przypadkiem…, musimy umieć „czytać” znaki czasu!

NOWENNA
Modlitwa Wynagradzającą
Panu Bogu i Matce Najświętszej
08 – 16 maja

– za profanację krzyża w katedrze w Kwidzynie;
– za profanację ikony MB Częstochowskiej w Płocku i w Warszawie
– za obrazoburcze słowa wypowiedziane na uniwersytecie w Uroczystość NMP Królowej Polski

GODZ. 17.30 – NABOŻEŃSTWO MAJOWE
Akt Osobistego Oddania Matce Bożej
Suplikacje
Modlitwa za Ojczyznę ks. Piotra Skargi

 

WARTO JESZCZE POCZYTAĆ…
/Za „Niedzielą”, edycja płocka, nr 10/2003, Andrzej Ogniewski/

Znak Przymierza

„Łuk mój kładę na obłoki” – tak jest zatytułowany jeden z pięknych witraży Marka Chagalla w katedrze św. Stefana w Moguncji. W pierwszej i ostatniej Księdze Pisma Świętego jest mowa o łuku tęczy. Po potopie Bóg mówi do Noego: „A ten jest znak przymierza, który Ja zawieram z wami (…) łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między mną i ziemią” (Rdz 9, 13). Zaś w Księdze Apokalipsy św. Jan ogląda tron Boży i tęczę dokoła niego: „a tęcza dokoła tronu – z wyglądu do szmaragdu podobna” (Ap 4, 2-3). W Piśmie Świętym zatem, podobnie jak w witrażu Chagalla, rozciąga się barwna tęcza jako znak dziejów zbawienia, jako znak Przymierza.
Tęcza jest zjawiskiem fascynującym: światło rozszczepione w kroplach wody wydaje się łączyć niebo z ziemią, Boga z ludźmi. I choć ogląda się ją jedynie krótki czas, to widok tęczy wystarcza, aby nie tylko ziemię, ale i własne życie dostrzec w nowym świetle. Tęcza mówi o wspaniałości stworzenia.
Wspaniałość stworzenia? Jest w Biblii miejsce, w którym czytamy, iż Bóg żałował, że stworzył człowieka i zasmucił się (Rdz 6, 6). Czyżby się pomylił? Czy to negatywne doświadczenie Boga z dziełem Jego rąk nie stoi w sprzeczności ze słowami, które wypowiadał po każdym etapie stwarzania: „A widział Bóg, że były dobre?”(Rdz 1, 18).
Bóg pomyślał ziemię jako przestrzeń życia dla ludzi i stworzeń. Po upadku pierwszych rodziców w ludziach zaznaczyły się jednak inne siły: agresja, brutalność, pragnienie niszczenia. Tak ludzie, jak i zwierzęta, uczynili ziemię terenem walki. Gdyby Bóg pragnął położyć kres przemocy, pozostałoby Mu tylko jedno rozwiązanie: zniszczyć całe stworzenie. Tak jednak nie postąpił. Znalazł alternatywę – przebaczenie. Znajduje ona pełny wyraz w przymierzu zawartym z Noem i jego potomstwem, to znaczy z wszystkimi narodami.
Tęcza jest znakiem tego przymierza. Możemy ja zrozumieć jako złamanie wojennego łuku. Bóg obiecuje: „nigdy już nie będzie potopu niszczącego ziemię” (Rdz 9,11). To przymierze między Bogiem i stworzeniem jest w pewnym sensie dopełnieniem dziejów stworzenia. Ziemia nie tylko wyszła z ręki Boga, ale także jej przyszłość spoczywa w Jego rękach. Bóg jest przecież Bogiem życia, a nie śmierci. Po potopie odnawia więc ziemię i powierza ją jeszcze raz człowiekowi – Noemu i jego potomstwu – jako przestrzeń życia.
Woda chrztu nas ocala… Już nie jesteśmy skazani na ciągłe uleganie Złemu. Wezwanie do nawrócenia (Ewangelia) jest zachętą do zerwania z grzechem i do zaufania Bogu Przymierza. „Czas się wypełnił i bliskie już jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Takie są ostanie słowa dzisiejszej Dobrej Nowiny o zbawieniu…

 

MINISTRANCKA „ZŁOTA DRUŻYNA”

Późnym wieczorem, 04 maja, przywitaliśmy „złotych chłopaków” – Drużynę piłkarską naszych Ministrantów, którzy od 01 – 04 maja brali udział w Michalickim Pucharze Anioła, rozgrywanym co roku w Górkach k/ Garwolina. I tym razem (podobnie jak w 2017 roku) dzielnie walczyli i zdobyli pierwsze miejsce w grupie starszych zawodników. A oto nasze ZŁOTKA… Chyba nie potrzeba przedstawiać, a puchar prezentuje się okazale (więcej w najnowszym numerze gazetki parafialnej „W Drodze Ku Wierchom”).

Gorki_02

* GRATULUJEMY DOBREGO TURNIEJU *
* DZIĘKUJEMY ZA SPRAWIONĄ SOBIE I NAM RADOŚĆ *
* POLECAMY SIĘ NA PRZYSZŁOŚĆ *

TRIDUUM SACRUM

Chrystus zmartwychwstał!
Prawdziwie zmartwychwstał!

Wielkanoc 2019_01-1W radosny poranek wielkanocny składamy wszystkim serdeczne życzenia, przywołując słowa św. Jana Pawła II: „Kontemplując Zmartwychwstałego, chrześcijanin odkrywa na nowo motyw swojej wiary i przeżywa ponownie radość…”

Poruszeni słowami aniołów, „Nie ma Go tutaj, zmartwychwstał”, śpiewajmy radosne ALLELUJA. To wielkanocne spotkanie niech przemienia nasze serca, a Chrystus napełnia je pokojem, wszelkim dobrem i wciąż żywym pragnieniem. Przeżywajmy te świąteczne dni we wzajemnej życzliwości, rozpamiętując treści, które  poprzez Święte Triduum Paschalne zostały zasiane w  naszych sercach…

Więcej…

PRZEŻYWAMY WIELKI TYDZIEŃ

Palmowa_01Uroczyście rozpoczęliśmy Wielki Tydzień…
W Niedzielę Palmową, przy licznym udziale wiernych, którzy z palmami w dłoniach przybyli do naszej parafialnej świątyni, rozpoczęliśmy przeżywanie największych tajemnic naszej wiary. Cieszymy się z pięknej tradycji, która jeszcze jest pielęgnowana – bo wiele osób własnoręcznie przygotowało piękne palmy, które zwłaszcza w rączkach małych dzieci wyglądają uroczo – przypominając ewangeliczny opis „dzieci żydowskich, które wyszły na spotkanie Jezusa”. Antyfona na wejście z liturgii tej niedzieli przypomina nam o tym w słowach:
Dzieci hebrajskie, niosąc gałązki oliwne,
wyszły naprzeciw Pana, wołając i mówiąc:
Hosanna na wysokości.

A specjalna pieśń liturgiczna wzywa do radości, gdyż przybywa Błogosławiony i Zapowiedziany:

Hosanna Synowi Dawida! 
Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie!
O, Królu izraelski!
Hosanna na wysokości!

Więcej…

SPOTKANIE DLA MŁODZIEŻY KATOLICKIEJ

 

Plakat

„PRAGNIENIE pragnie nas…”

W radosnej atmosferze i przy licznym udziale młodzieży z kilku parafii naszego Jeleśniańskiego Dekanatu, przeżywaliśmy w sobotę – 30 marca – Wielkopostne Spotkanie Modlitewne, którego myślą przewodnią były Chrystusowe słowa, wypowiedziane na krzyżu: PRAGNĘ!

Ks. Łukasz Brus, który przybył do nas aż z Puław, rozpoczął spotkanie od odczytania Słowa Bożego z Ewangelii wg św. Jana: „Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: Pragnę. Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: Wykonało się! I skłoniwszy głowę oddał ducha” (J 19, 28-30). I odwołując się do nich, opowiedział nam o wielkim pragnieniu Jezusa – o pragnieniu Bożego Serca.

A czego pragnę ja…? Czy mam pragnienia i czy moje pragnienia są zakorzenione w Bożym Sercu? Tak jak Abraham… Kiedy Abraham spotyka Boga, zaczyna marzyć – uwierzył Bogu i zaczął marzyć.

Jeśli my pośród różnych trudności, zranień, niezrozumienia w  naszych rodzinach, wspólnotach, wpuścimy w nasze życie Boga, zaczniemy znowu marzyć… Dlatego musimy mieć w sercu pragnienia, musimy tego chcieć. Chrystus tego nas właśnie uczy… Jezus mówi dziś do Ciebie, że jeżeli wpuścisz Boga w swoje życie, to to, co ci się wydaje śmiercią, staje się początkiem czegoś nowego, czegoś pięknego, czegoś życiodajnego… Zaczynasz pragnąć i nowe horyzonty się otwierają.

Pragnienie Jezusa, wypowiedziane z wysokości krzyża jest wciąż i aż do końca dziejów PRAGNIENIEM aktualnym…, bo Jego miłość do nas jest ciągle żywa, nowa i nigdy nie ustaje!

Więcej…

ROK ŚWIĘTEGO MELCHIORA

sw_melchiorŚw. Melchior Grodziecki – męczennik za wiarę
(1582? – 1619)

 

Pochodzący ze śląskiej rodziny szlacheckiej Melchior Grodziecki pozostaje nieco w cieniu innych polskich świętych. A szkoda, bo jego ogromna wiara, która sprawiła, że mimo ciężkich tortur jakim został poddany, wytrwał w wierności Chrystusowi i Kościołowi, godna jest polecenia jako przykład do naśladowania. Okazją ku temu jest 400-lecie jego męczeńskiej śmierci i ogłoszony z tej okazji Rok św. Melchiora, obchodzony obecnie w Diecezji Bielsko – Żywieckiej i na całym Śląsku.
Przedstawiamy poniżej historię życia i laur męczeństwa św. Melchiora…

Potomek szlacheckiego rodu
Melchior Grodziecki pochodził z polskiego szlacheckiego rodu herbu Radwan, osiadłego we wsi Grodziec na Śląsku, między Białą i Cieszynem. Melchior urodził się w Cieszynie w roku 1582 lub w 1584 jako syn Henryka i wnuk Macieja, kasztelana cieszyńskiego. Rodzina Melchiora odgrywała ważną rolę w życiu politycznym i religijnym Śląska i Moraw. Spośród trzech braci ojca Melchiora: Andrzej został kasztelanem cieszyńskim; Jan, bliski współpracownik i przyjaciel kardynała Stanisława Hozjusza, otrzymał nominację na biskupstwo ołomunieckie na Morawach; Wacław, absolwent Akademii Krakowskiej, był dziekanem kolegiaty w Brnie, także na Morawach.
Dzięki wysokiemu statusowi materialnemu rodziny, Melchior wyjechał do Wiednia, by uczyć się w tamtejszym kolegium jezuickim. Pobożny młodzieniec był dumny, kiedy w 1602 roku został przyjęty do działającej przy szkole Sodalicji Mariańskiej. Pisał w liście do rodziców: Błogą czuję radość, kochani rodzice, bo spotkało mnie wielkie szczęście, jestem przyjęty jako Sodalis do Kongregacji Mariańskiej. Tu należy dodać, że w szeregi sodalicji przyjmowano wyłącznie uczniów wyróżniających się pobożnością, ale także pilnością w nauce i zdyscyplinowaniem. Mieli oni bowiem pozytywnie oddziaływać na kolegów, a po ukończeniu nauki – na społeczeństwo.

Więcej…

REKOLEKCJE NA PROGU POSTU

„PAN CIĘ ZAWSZE PROWADZIĆ BĘDZIE”

Rekolekcje 2019_19Drodzy Bracia i Siostry, wsłuchujemy się od trzech dni w słowo Boga i za każdym razem odkrywamy, że jest to słowo, które jest blisko naszego serca, które mówi do nas, jest żywe. W przeczytanym przed chwilą pierwszym czytaniu z księgi proroka Izajasza, usłyszeliśmy zdanie, które właściwie wystarczyłoby za całe rekolekcje; moglibyśmy zakończyć je w tym momencie i właściwie to by nam mogło wystarczyć jako program całego naszego życia. Prorok Izajasz mówi: „Pan cię zawsze prowadzić będzie…” To nie jest, drodzy, tylko informacja. To jest słowo, które ma moc! To nie jest pusty frazes, ale jest to prawda o naszym Bogu, który mówi: cokolwiek by się działo w twoim życiu, Ja będę zawsze z tobą, Ja cię będę prowadził, bo jestem Bogiem wiernym, bo ci to obiecałem…

Więcej…

Rozpocząć Wielki Post…

post-03

MÓDL SIĘ DO PANA,
ABYŚ MÓGŁ DOBRZE PRZEŻYĆ TEN CZAS

Okryj mnie, Panie, swoim miłosierdziem według twojej hojności.
W ogromie Twej dobroci zamień w proch to, co powinno umrzeć dla Ciebie.

Nie pozwól, abym przywiązywał się do tego, co moje i słabe.
Nie pozwól, abym odrzucił to, co od Ciebie pochodzi.
Prochem jestem i wszystkie moje myśli z dala są od Ciebie.

Z bólu mówić nie potrafię!
Mam jednak dobrą wolę pójścia za Twoimi wskazaniami.
Nie chcę zostawiać już nic dla siebie, ale wszystko oddać Tobie i pod Twój osąd.

Marne jest moje dzieło.
Po ludzku powinno dawno się rozpaść, ale Ty, Panie, masz w nim upodobanie.
Podtrzymujesz je i uświęcasz.
Błogosławisz każdemu dobremu postanowieniu i każdej pokucie.

Więcej…

KATOLIK i REKOLEKCJE

Nawracajcie się_01Raz w roku, najczęściej w Wielkim Poście, przeżywamy rekolekcje… Dlaczego?, i czy są one naszym obowiązkiem?
Same rekolekcje nie obowiązują pod grzechem, ale… No właśnie! Jest jednak „ale”. Moim obowiązkiem jako katolika jest troska o rozwój duchowy, o moją wiarę i o to, aby żyć nią na co dzień. A „wiara rodzi się ze słuchania”, jak poucza nas św. Paweł w liście do Rzymian (10, 17). Oczywiście nie ze słuchania byle czego…, jakiejś lawiny słów, która nas dzisiaj zewsząd zalewa. Chodzi o słuchanie Chrystusa i Jego nauki. „Wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa”. Kiedy popatrzymy z tej perspektywy, to rekolekcje są naszym obowiązkiem (podobnie jak Msza św., podczas której głoszone jest Słowo) – tylko tak nasza wiara może się w pełni rozwijać, a my kroczymy wtedy drogą zbawienia. Jeśli więc zaniedbujemy rekolekcje, to zaniedbujemy rozwój naszej wiary…
Zatem muszę coś zrobić, podjąć wysiłek, stąd…

Więcej…

FERIE ZIMOWE W NASZEJ PARAFII…

Zimowe_02

„Weź się nie nudź,
weź się przyłącz”

W pierwszym tygodniu ferii zimowych Stowarzyszenie „MICHAEL”, przy wsparciu parafii zorganizowało szereg różnorodnych zajęć i wydarzeń dla dzieci i młodzieży naszej miejscowości. Zajęcia odbywały się od poniedziałku do soboty, od 10 do 13, w salce pod kościołem.

Pierwszego dnia udaliśmy się na poszukiwanie błękitnego wieloryba razem z Panem Maluśkiewiczem. W tej pełnej przygód i radości podróży towarzyszył nam O!Teatr z Krakowa. Znaleźliśmy również czas na rysowanie, gry planszowe, a także by zrobić kolorowe i pachnące mydełka.
Ferie 2019_02-1

Kolejne dni były równie ciekawe. Zapraszamy na krótką relację…

Więcej…

Strona 1 z 40

© 2019 Parafia pw. NMP Królowej Polski w Pewli Ślemieńskiej
   1 · 77 · 420 · 180295